|
|
[ 2009/01/05 ] Coming back baby, autor: Mr. Kordys, kategoria: muzyka Bar Mleczny: Skąd ci się wzięło klejenie muzyki? Pan Kordys: Kiedy miałem 15 lat zacząłem uczyć się grać na gitarze i zakupiłem moją pierwszą legalną kasetę Nirvana "From The Muddy Banks Of Wishkah" i postanowiłem, że zostanę śmierdzącym artystą.
Pan Kordys: Wszystko jest strikte moim wymysłem. Gitary, bity, syntetazory, wokale itd.
BM: Zbliża się twoja EP'ka. Kto, kiedy, gdzie wydaje? Pan Kordys: Epka będzie wydana w marcu 2009 nakładem Fake Disco Records. Dostępna będzie we wszystkich większych sklepach internetowych (iTunes, beatport, Amazon itd.)
BM: Czy używasz dźwięków, na które napotykasz gdzieś po drodze w realu i je nagrywasz, czy też instrumenty zdigitalizowane? Pan Kordys: Nie ma w przyrodzie dźwięków, na które warto by tracić czas, aby je nagrać w celu późniejszego wykorzystania w utworze. To domena andergraundowców, którzy za wszelką cenę starają się być inni. Szybciej jest użyć syntetazora i zazwyczaj uzyskany dźwięk jest lepszy.
ależ zły i drewniany utwór. im bardziej drewniany, tym gorzej o autorze swiadczy jego pewnosc siebie. mersedes, 07/07/2009 10:00 zgadzam się z cekinodoro |