[ 2002/08/14 ] Kulki, autor: Ski, kategoria: wiersz

Wracasz tak nagle
Jak odchodzisz:
Ja nigdy nie pamiętam słów,
Którymi otwierasz drzwi pokoju.
Często szukamy się nawzajem
I porzucamy w pustym domu.

 

Rano odkrywam twoje ciało
Porozrzucane w moim łóżku,
Znowu się budzisz
I znów wychodzisz:
Ja nigdy nie pamiętam słów,
Którymi zamykasz drzwi pokoju.

 

Ciebie już nie ma,
Lecz kiedyś wrócisz,
By kochać się
Za nocleg w mym domu.



Brak komentarzy

Imię i nazwisko *: 


Email (nie będzie publikowany)*: 


Komentarz *:

Dodaj 2 i 2 *:  
* - pola obowiązkowe.