[
2001/03/08 ]
W ogromnym pokoju siedzi stara kobieta, autor: Tygrys, kategoria: tekst
W ogromnym pokoju siedzi stara kobieta, od dwudziestu pięciu lat.
Pokój jest ogromny gdyż kobieta też jest ogromna.
A może tylko mi się tak wydaje...Nieważne.
Na ścianach z drewna wiszą półki zrobione z parapetów a na nich książki.
Biblia, coś Pana Prousta, Encyklopedia, wydana 25 lat temu i treny Kochanowskiego.
Z sufitu smutno spełza ku podłodze kabel z przymocowaną żarówką,
Kobieta, okryta pledem siedzi obok okrągłego, zbyt małego w stosunku do niej stolika.
Nieruchomo patrzy w okno, od dwudziestu pięciu lat w ten sam punkt-koronę ogromnego drzewa.
Zawsze w tej samej pozie, w tym samym ubraniu, z tym samym pustym wyrazem na twarzy.
Niezmienność chwili, śmierć czasu, hibernacja ?
I tylko pory dnia i roku wprowadzają jakiś zamęt, kontrolowany, jakże łatwy do przewidzenia zamęt.
Półmrok, chłód wydzierający z wnętrzności ostatnie wspomnienie o słońcu, martwa mucha leżąca na stole brzuchem do góry.
W pokoju obok, już o wiele mniejszym, przed włączonym telewizorem drzemie kobieta czterdziesto -kilkuletnia. Jej sen jest bardzo niespokojny. Czuwa nad ciszą zalegającą za drzwiami. Gdyby stara kobieta wydała choć jeden dźwięk jej córka w całej gotowości stanęłaby obok pochylając się by dosłyszeć ciche słowa matki.
Teraz jednak śpi.

Brak komentarzy