[ 2001/02/14 ] Coś się szykuje, autor: Jasiek Err, kategoria: tekst

jakbym go teraz tym sprzętem w łeb walnął to koniec po prostu trup na miejscu i dużo keczapu świetnie leży w ręku nie za ostre w sam raz to do mięsa chyba na pewno bo z tej strony do kotletów a z tej do kości żeby rozwalić i szpik wydłubać czy coś albo przerąbać jak jest z kością a później ją bo by wygadała ale jak zdąży zauważyć i będzie chciała zwiać nie zamykają drzwi więc na klatkę a tu jest majonez dziwny jakiś ale po dacie przydatny i wtedy to po mnie przecież jej nie będę ganiał po schodach z tym tłuczkiem mógłbym zamknąć drzwi najpierw trochę dosolić ale jak zacznie wrzeszczeć to też niedobrze muzykę włączyć oni często słuchają na full powiem że mam ochotę pójdę i włączę po drodze drzwi i do niego jak tam zmywa bardzo dobre oliwki ale co z nią zobaczyła że wyjadam nożem mnie chlaśnie i będę miał nie zdąży zdąży zdąży ciut przesolone jak będzie chciała to zdąży może nie trafi a może prosto w serce albo kurwa w szyję no dobra to co mam robić z tymi oliwkami



Brak komentarzy

Imię i nazwisko *: 


Email (nie będzie publikowany)*: 


Komentarz *:

Dodaj 1 i 4 *:  
* - pola obowiązkowe.