[
2000/11/20 ]
Upomnienie, autor: Monika No, kategoria: wiersz
ciało żyje
bezustannie krew krąży
przerabia materię na inną materię
drobniejszą, zębami i śliną
tak śliną
potem żołądek mieli, wątroba coś odciąga
kichy mielą
krew bierze, energię robi
glukoza mózgowi do myślenia potrzebna
kichy do okrężnicy syf niepotrzebny przemieszczają
nerki mocz trzymają, potem pęcherz
wydala się wydzieliny
jest kupa, gówno, są pierdy
mocz,
i się poci człowiek i czasem śmierdzi
jak się podniecasz to ciało sprawia
że w piździe jest mokro
krew Ci z niej leci momentami
a jak jesteś facetem to huj się ślini
a potem tryska plemnikami w wydzielinie
i też szcza z tej samej dziurki
gluty w nosie się ma
i kozy i może baranki
a spod paznokci u nóg po każdym myciu
wyciągasz takie coś białe i śmierdzące
i skąd to się tam tak szybko produkuje
zwłaszcza zimą kiedy buty zakryte się nosi i skarpety
i co siedem lat już nie masz żadnej dawnej komórki
i dotyk się odczuwa i lekkie muśnięcie a nawet dmuchnięcie
i mnóstwo doznań miłych i niemiłych od ciała pochodzi
(chciałam tylko zwrócić uwagę społeczności internetowo-wirtualnej na materię i zmysły, bo tutaj ich jakoś mało, sam mózg tylko i informacja)

Brak komentarzy