[ tekst ] Wyrok Sądu Najwyższego, autor: III ARN 69/93

Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Administarcyjna, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 18 listopada 1993

 

Zaliczki na poczet podatku dochodowego z działów specjalnych produkcji rolnej powinni wpłacać ci podatnicy, którzy z tej produkcji osiagają dochód, bowiem to właśnie osiągnięcie przychodu jest istotą podatku dochodowego.
Normy szacunkowe ustalone przez Ministerstwo Finansów odnoszą się najwyraźniej do kur dorosłych (właściwych), nie zaś do jednodniowych kurcząt, których chów przez kilka miesięcy nie tylko nie daje żadnego dochodu, a jeszcze obciążony jest licznymi kosztami.
Ustawodawca używa pojęcia "kura" wcale nie zastrzegając, by pojęcie to odnosiło się również do "kurcząt".
Różnice między tymi dwoma pojęciami mogą opierać się na kryteriach biologicznych (np. odmienność upierzenia, ułapienia, udziobienia i in.) mogą być wywiedzione z kryteriów matematycznych (jest przecież rzeczą normalną, że w stadzie kur nie wszystkie kurczęta osiągają wiek dorosłej, tj. właściwej kury, choćby w rezultacie tzw. padania), jednakże decydującym wydaje się być kryterium fiskalne, wywiedzione z okoliczności, iż celem istnienia kury właściwej jest przynoszenie przychodu hodowcy, a społeczeństwu korzysci, natomiast celu takiego nie można przypisać bytowi małych kurcząt, jakich istnienie nie może łączyć zaledwie z ekspektatywą przyszłych dochodów dla hodowcy, których jednak wymiar nie może być wcześniej w sposób pewny określony.
Nie ma zatem żadnych podstaw by twierdzić, iż polskie prawo podatkowe nie widzi żadnej różnicy między "kurą" a "kurczęciem", i na tej podstawie domagać się wpłacenia zaliczek od niestniejących dochodów.
Art. 24 ust. 1 i 4 wyraźnie stwierdza, że dotyczą one tych podatników, którzy owe dochody osiągają.
Można tu zresztą wskazać na orzeczenie Sądu Najwyższego III ARN 50/92, które wyraźnie stwierdziło, iż fundamentalną zasadą prawa podatkowego w demokratycznym państwie prawnym jest, że zakres przedmiotu opodatkowania musi być precyzyjnie określony w ustawie podatkowej, a interpretacja jej przepisów nie może być rozszerzająca.